Na Instagramie widać dziś puszyste brwi, „lisie” (foxy), czyli z wyraźnie uniesionym łukiem, i miękkie, delikatne łuki. Wszystkie wyglądają świetnie na zdjęciach, ale nie każdy kształt pasuje do każdej twarzy. Najbardziej zależy mi na tym, żebyś nie poszła za modą i nie czuła się potem nieswojo we własnych brwiach. Pokażę, jak o tym myślę, kiedy robię geometrię.
Trzy hasła, o które pytacie
Puszyste brwi. Włoski ułożone ku górze, pełny, miękki wygląd. Taki efekt często zaczyna się od laminacji, ale pamiętaj, że laminacja zmienia ułożenie włosków, a nie kształt brwi.
Foxy, czyli „lisie”. To nazwa z mediów społecznościowych, a w praktyce chodzi o wyraźnie uniesiony łuk. Źródła branżowe opisują, że wysoki, uniesiony łuk sprawia, iż oczy wydają się większe i bardziej otwarte. Nie każdej twarzy będzie w nim dobrze, o czym niżej.
Miękkie łuki. Delikatna, zaokrąglona linia, bardziej klasyczna i subtelna.
To tylko ogólne opisy. Każdą z tych wersji można wykonać mocniej albo łagodniej, dlatego najważniejsza jest rozmowa o tym, co Ci się podoba.
Jak czytam twarz
Kiedy siadam przy klientce, patrzę na kilka rzeczy: na kształt twarzy, na ustawienie i wielkość oczu, na odstęp między brwiami i na to, w którą stronę rosną Twoje włoski. Dopiero wszystko razem podpowiada mi, jaka linia będzie wyglądała naturalnie.
W poradnikach branżowych często powtarza się taki punkt wyjścia. To tylko ogólne reguły, nie sztywne zasady:
- twarz okrągła: wyższy łuk, który optycznie ją wydłuża,
- twarz owalna: miękki kąt,
- twarz kwadratowa: miękkie, zaokrąglone łuki, które łagodzą linię żuchwy,
- twarz w kształcie serca: niższy lub średni łuk,
- twarz podłużna: prostsze, bardziej płaskie brwi.
Czasem moda mówi „unieś”, a Twoja twarz wygląda najlepiej z łagodniejszym łukiem. Wtedy proponuję wersję dopasowaną do Ciebie, nawet jeśli odbiega od zdjęcia z internetu.
Czego nie robić na siłę
Nie zmieniam radykalnie kształtu, jeśli nie jest to potrzebne ani zgodne z Twoimi oczekiwaniami. Jeśli masz wąskie brwi, a na zdjęciu zobaczyłaś bardzo szerokie, powiem Ci wprost, co da się zrobić i jak to będzie wyglądało. Wolę, żebyś wyszła z wizyty z brwiami, które lubisz, niż z takimi, które są modne, ale do Ciebie nie pasują.
Jak przynieść inspirację
Najlepiej wybierz kilka zdjęć, a nie jedno, i zaznacz, co Ci się w nich podoba: grubość, kolor, kierunek włosków, długość ogonka. Warto też powiedzieć, czego nie chcesz. Czasem to pomaga bardziej niż pokazanie ideału: jeśli wiem, że nie lubisz zbyt ostrego łuku albo zbyt ciemnego koloru, od razu omijam te rozwiązania. Przykłady moich prac znajdziesz na Instagramie @wb.beautyatelier (zdjęcia klientek pokazuję tylko za ich zgodą).
Usługi i ceny
Kształt brwi ustalam w ramach geometrii. Geometria jest częścią henny lub farbki za 90 zł oraz pakietu brwi za 150 zł. Laminacja, która układa włoski, kosztuje 110 zł. W brwiach najczęściej pracuję na kosmetykach marki Pimp My Brows.
Dojeżdżam do Ciebie
Nie mam salonu. Przyjeżdżam do klientek w Łodzi i w Kutnie. Wystarczy dobre światło dzienne i wygodne krzesło. Dopłata za dojazd to +30 zł w Łodzi i +20 zł w Kutnie. Dla dwóch osób dojazd jest bezpłatny, a zniżka grupowa wynosi −5% dla dwóch osób i −10% dla trzech.
Najczęstsze pytania
Skąd mam wiedzieć, który kształt wybrać?
Nie musisz wiedzieć z góry. Na wizycie oglądam Twoją twarz i brwi, pokazuję, co się sprawdzi, i razem wybieramy.
Czy mogę mieć brwi „jak z Instagrama”?
Zrobimy, co się da, tak żeby wyglądało naturalnie na Twojej twarzy. Jeśli coś nie będzie pasować, powiem Ci o tym wprost.
Czy kształt ustalacie przed kolorem?
Tak. Najpierw geometria, czyli linia brwi, potem (jeśli jest w planie) laminacja, a na końcu kolor. Dzięki temu całość jest spójna.
Ile to kosztuje?
Henna lub farbka z geometrią to 90 zł, laminacja 110 zł, a pakiet brwi 150 zł.
Jak się zapisać
Napisz do mnie na WhatsApp (607 422 544) albo w wiadomości na Instagramie @wb.beautyatelier. Dołącz zdjęcie inspiracji, jeśli je masz, podaj miasto i pasujący Ci termin. Odpowiem najszybciej, jak będę mogła, i razem wybierzemy kształt, z którego będziesz zadowolona po każdej wizycie.